Ha, wróciłem ;) 3 raz ogólnopolska impreza driftingowa na naszym kochanym lubelskim torze, trzeci raz niesamowite emocje i wielki pokaz mistrzowskiej jazdy. Co tu dużo gadać - było zawodowo!
Dwa małe minusy - 1. parking - zupełny bezsens by przy imprezie na taką skalę ludzie nie mieli gdzie zaparkować auta, tym bardziej, że do tej pory nie było nigdy z tym problemów. 2. publiczność - szlag trafia jak się słyszy, że to co wyprawiają goście w swoich drift maszinach, każdy koleś stojący obok może powtórzyć - po pijaku, z workiem na głowie i jadąc do tyłu (pewnie dlatego, że jak się ma golfa III lub audi 80 w tuningu to napęd na tył ma się tylko jak się wsteczny wrzuci). Dobrze, że praktycznie cały czas stałem na torze, nie musiałem tym bzdur słuchać.
Dość gadania, czas na obrazki. Jak zwykle na blogu mała zajawka, reszta dostępna tutaj. Aha, koniecznie zajrzyjcie do Wojtka - skubaniec przesiedział dwa dni na torze i naprodukował nieprzyzwoitą liczbę zacnych obrazków.
Stay tuned.
1.


2.


3.


4.


5.


6.
Name:

Komentarze:

29.09.2010, 13:16 :: 212.106.18.118
fotogramy
a gdzie tam ;) twardy zawodnik!

29.09.2010, 11:48 :: 91.193.196.17
dzejdzej
kolega na czwartym nie popuścił ?