BUSiMy dawno nie było za granicą, a nie od dziś wiadomo, że podróże dosyć mocno uzależniają (szczególnie w tak doborowym towarzystwie). Stąd pojawił się pomysł, żeby "zaliczyć" Transitem kolejne zagraniczne państwo i wybrać się na Słowację, a dokładnie do Koszyc, na ostatnią rundę RSMP.

Na miejscu byliśmy koło godziny 8. Niestety okazało się, że pogoda nie była najlepsza do całodziennych spacerów. Deszcz, temperatura około 0 stopni - bywało lepiej. Jednak wszyscy byliśmy na to w miarę przygotowani, więc bez większych obaw przystąpiliśmy do konsumpcji rajdowej uczty. Najpierw trzeba było ustalić, gdzie najlepiej oglądać zmagania kierowców. Mapę dokładnie przestudiował Przemo



Oczywiście interesowały nas tylko typowo rajdowe winkle, ciasne nawroty itp. Niestety wg mapy mieliśmy spory kawałek drogi do przejścia



W międzyczasie podziwialiśmy rajdowe maszyny










Droga okazała się dłuższa niż myśleliśmy.
3 krotnie przekraczaliśmy rzekę



Mimo to, nie udało nam się dojść do ani jednego ciekawego zakrętu przed końcem odcinka.

Objęliśmy więc całkowicie inną taktykę.
Użyliśmy naszego Transhita, przejeżdżając nim cały OS i znaleźliśmy miejsce, które dużo bardziej nam odpowiadało. Okazało się, że mamy jeszcze godzinkę czasu, więc pozwoliliśmy sobie na krótką drzemkę.



Obudziliśmy się dzięki dźwiękom "przecierki", która ma nie tylko syrenę na dachu, ale też odpowiednio brzmiący wydech.

Jak się szybko okazało, miejsce które zajęliśmy było więcej niż odpowiednie..







Dzięki warunkom atmosferycznym, nie trzeba było długo czekać na to, co w rajdach większość lubi najbardziej











Po zakończeniu drugiego OS nie pozostało nam nic innego jak wpakować się do busa i wyruszyć w drogę do Polski



Jednak i ta nie obyła się bez przygód. W drodze powrotnej złapaliśmy kapcia i nie byłoby w tym nic przygodowego, gdyby nie mały detal - nie zabraliśmy klucza do kół ze sobą. Na szczęście Słowacy okazali się bardzo pomocni, a klucz dostaliśmy od nich w prezencie. Haj 5 dla tych ludzi.

Dzięki również całej ekipie za kolejny dobry czas. No i Jackowi za użyczenie swojego tele, bez którego bym miał połowę obrazków albo i mniej ;)

Name:

Komentarze:

21.10.2011, 17:52 :: 212.106.21.68
fotogramy
Podobasz mu się widocznie a to dobry gospodarz, 300 koni trzyma w zagrodzie!

20.10.2011, 14:49 :: 212.182.19.159
dzika_swinia
Ej ten zielony się na mnie gapi!!


18.10.2011, 18:46 :: 31.11.218.251
thomasz
6 i 8 od dołu!