Pierwszy dzień w Oslo poświęciliśmy temu co zawsze robią dobrzy znajomi, gdy się spotkają po dłuższym okresie czasu. Chłopaki mają na dachu świetną miejscówkę, która jest dostępna dla wszystkich mieszkańców bloku. Jest gdzie zrobić grilla, jest gdzie napić się napojów wyskokowych. I to wszystko w kraju, w którym praktycznie ciągle pada!




Kolejny dowód na to, że podróże kształcą - to właśnie w stolicy Norwegii dowiedziałem się czym jest tzw. ostre koło.



W sobotę wyjechaliśmy na małą wycieczkę. Wyruszyliśmy naszym kolorowym Transitem do Verdens ende. Jest to punkt widokowy, z fajną panoramą i milionem skał wynurzających się z Morza Bałtyckiego.






Tyle na dziś. Niedługo kolejna, ostatnia część relacji z wyjazdu, tym razem zwiedzanie Oslo i sporo zdjęć z tego miasta. 
Name:

Komentarze:

30.10.2013, 23:06 :: 89.167.5.44
m
Super !! :)

10.10.2013, 20:26 :: 62.244.135.190
fotogramy
dzięki Tomek, kosa dobra sprawa, byle nie w płuco ;)

30.09.2013, 14:48 :: 164.127.55.152
thomasz
czwóreczka jak dla mnie kosa!