Witam! Pewnie nie możecie uwierzyć w to co widzicie, ale fakty mówią same za siebie - drugi wpis w ciągu tygodnia! Chyba znów załapałem zajawkę na zdjęcia ;)

W Kielcach byłem we wrześniu, o mało brakowało a bym tam się nie znalazł - okazało się jednak, że z Lublina funkcjonuje w miarę przyzwoite połączenie do tego miasta i to pociągiem. Nieco ponad 2h podróży naszą piękną koleją i byłem na miejscu.

Impreza skupia fanatyków starych pojazdów, którzy lubią od czasu do czasu dociągnąć wiekowe serca swych aut do odcinki. Marnotrawienie klasyków? Nie sądzę! Trzeba posłuchać ryku tych silników, trzeba zobaczyć Fiata 125p sunącego ostrym boczurem by zrozumieć, że to właśnie jest wykorzystywanie tych aut zgodnie z przeznaczeniem.

Na torze zameldowało się około 130 załóg, auta to właściwie przekrój całej motoryzacji ostatnich dziesięcioleci.
Dość gadania, foty!

1.


2.


3.


4.


5.


6.


7.


8.


9.


10.


11.


12.


13.


14.


Obróbka bardzo nierówna, staram przypomnieć sobie stare sztuczki. Ważne, że są zdjęcia, ważne, że są samochody! Reszta przyjdzie z czasem :)

Dziękuję za uwagę!
Name:

Komentarze: