[ Archiwum ] | [ Znajomi ] | [ O mnie ]

MotoSerce - 10.04.2010r. - vol. 2!

autor: fotogramy, dodano: 1 maja 2010

Wywołałem raffffikii z MotoSerca, dodaję co mi jeszcze wpadło w oko ;)









Komentarze oczywiście jak zwykle miło widziane ;)

Tu hejtujemy, komentujemy, generalnie robimy co chcemy(1)

AutoSalon 08.05.2010

autor: fotogramy, dodano: 10 maja 2010

joł! Odwieczna chęć towarzyskiego blichtru i ogólnie pojętego lansu znów pchnęła nas na salony! Tym razem wybór padł na AutoSalon, bo w sumie wszyscy nawet lubimy auta (tak się jakoś dziwnie złożyło). Zabraliśmy więc swoje czarne Canony w daleką podróż, bo aż do miasta wojewódzkiego Lublin.
Na miejscu wstawiło się 4 młodych foto-dżentelmenów. Od lewej i od góry Wojtek, potem bardziej na prawo Rysiek i na samym spodzie Jacek (plus ja, ale jako, że robiłem zdjęcia to trochę mnie nie widać).


Niejeden zapyta - po co tam jechać? Co oni chcą tam zobaczyć? Ale my dokładnie wiedzieliśmy co chcemy ujrzeć. Japońskiego samuraja o bicepsie Pudziana i sprawności gimnastyczki olimpijskiej. A zwą go Datsun GT-R!

Jacek ustawił swój nietani statyw w bezpośredniej bliskości Nissanka i zaczął strzelać foty, jedna za drugą

Ja jednak poszukałem auta, które mogłoby stanąć w szranki ze złowieszczym Nissanem. Znalazłem takie, całkiem dobrze się spisało, GT-R nie mógł mi uciec ani na krok!

Co napędza GT-Ra? Oczywiście mocarna V6, podwójnie doładowana, z nieskończoną ilością koni mechanicznych i zastępem niutonometrów.

Kiedy już całe pokłady śliny wyciekły nam na podłogę z wrażenia, zaczęliśmy oglądać inne eksponaty. Natrafiłem na kolejnego potwora, w białym świetlistym kolorze.

Ta sama historia - milion koni, 500 przełożeń automatycznej skrzyni, pół auta zrobione z carbonu, killuje spod świateł nawet mojego Cheviego.
Wojtek, odwieczny łowca okazji, hobbysta-amator aukcyjny (plotki głoszą, że to on wymyślił Allegro i Ebaya), wypatrzył wśród licznych stoisk świetną okazję. Nim zdążyłem mrugnąć okiem, już siedział w Hjundaju i czekał na darmowy prezent.

Swoją drogą ciekawa polityka sprzedaży Hjundaja..

Wojtek został w swoim srebrnym bolidzie, tymczasem my ruszamy dalej. Chłopaki wsiadają do czegoś, co mi przypomina jedynie UFO ( gość z obsługi mówił, że to hybryda - czyli pewnie pływa po wodzie).

Panowie zabawiając się gałką utknęli na dłużej. Zostałem sam. Nie było na co czekać. Zobaczyłem wyzwanie dla siebie

Znalazłem go bez problemu, wyglądał trochę inaczej niż w bajkach. Miał dwie końcówki układu wydechowego

i bardzo przyjemne dodatki

Świetne auto. Jak dla mnie największe zaskoczenie całego salonu.

Zacząłem rozglądać się po hali, szukając kolejnych, ciekawych automobilów

W kącie ujrzałem jakieś francuskie bagietki, służące do wożenia rodziny (swojej i sąsiada, na dwumiesięczny wypad dookoła świata).
Otworzyłem drzwi i zastałem tam znajome twarze

zafascynowane francuskim dezajnęm

Powiedziałem "Panowie, ale w tym nie ma nawet krzty sportu i osiągów!"
Wtedy zaprowadzili mnie by pokazać mi prawdziwie sportowe auto, o czym świadczył piękny, do krwi przesiąknięty mocą i przyczepnością dyfuzor pod tylnym zderzakiem

Czas jednak było już uciekać. Na tym zakończyliśmy zwiedzanie lubelskiego AutoSalonu.

PS:
GT-R to ma jednak trochę inny silnik ;D

Ps nr 2:
Koniecznie zajrzyjcie do Wojtka i Jacka. Dużo świetnych zdjęć chłopaki nadziubali!

Tu hejtujemy, komentujemy, generalnie robimy co chcemy(4)

Classic Auto Track Day 15.05.2010r

autor: fotogramy, dodano: 16 maja 2010

Kolejny trip za nami!
Skład można powiedzieć stały, jeśli chodzi o wyjazdy na lotniska - Wojtek, Sobót i ja.
Dziewicza podróż na pokładzie włoskiego ogiera, Fiata Uno w pięknym, granatowo-rdzawym kolorze. Jednak mimo swego wieku maszyna sprawowała się bardzo dzielnie, zrobiła też być może najbardziej szaloną rzecz w swoim życiu. Otóż szanowny pan Przemek, wykorzystując szansę daną przez los być może jeden jedyny raz, overtajknął Dżaguara!

Przejdźmy jednak do rzeczy. Na miejscu Track Day'a (w wolnym tłumaczeniu: napitalanie po torze) pojawiło się zaskakująco dużo autek. Wiele z nich widziałem pierwszy raz w życiu.




Było także zatrzęsienie Prosiaków, w większości była to taka buda


Co najważniejsze, te auta nie przyjechały do Ułęży, by właściciele mogli się polansować, zjeść kiełbasę z grilla itp., lecz żeby używać ich zgodnie z przeznaczeniem...



















Oczywiście nie zawsze kończyło się to sympatycznie dla auta

ten Fiat daleko już nie zajechał..

Dużo więcej zdjęć na forum motolublin.pl - zapraszam!

Dużo aut, dużo tęgich boczurów, dużo zapachu spalonej gumy - jakby nie patrzeć udany dzień!
Przy okazji przetestowaliśmy z Wojtkiem nowe nabytki, Tamrony dzielnie się spisywały, jazgocząc autofokusami i wpluwając na matryce niesamowicie ostre obrazki.
Dzięki chłopaki za kolejny dobry trip!
Pozdro!


PS: jak pewnie zauważyliście zmienił się layout trochę. Na razie przystosowany do rozdzielczości 1280, ale to oczywiście będzie poprawione, żeby mieścił się też na mniejszych ekranach.

Tu hejtujemy, komentujemy, generalnie robimy co chcemy(9)

Łęczna forest hardkor trip

autor: fotogramy, dodano: 20 maja 2010

Tak jak Jacek pisał - nie było łatwo i przyjemnie! Ale harde z nas chłopaki, daliśmy radę.
W dowód zamieszczam 3 obrazki.
Niebko:


Kwiatony jak dzwony:


No i piękny, dorodny grzyb, zwany Bobrownikiem Szlachetnym, obiekt mych westchnień:


Tyle ciekawostek wynalazłem. Jak komuś mało - zapraszam do Jacka!

Tu hejtujemy, komentujemy, generalnie robimy co chcemy(8)

Juwenaliowy koncert - 22.05.2010r.

autor: fotogramy, dodano: 24 maja 2010

Pierwsze poważne fotografie koncertowe. Zero doświadczenia, zero umiejętności w fotografii koncertowej, Canon z jasnym Tamronem i akredytacja. Jak na pierwszy raz to jestem dosyć zadowolony. Szkoda, że w maciupeńkim, ciemnym wizjerze 1000d tak mało widać... Trzeba zbierać na jakąś lepszą puszkę.. ;)

Zespół Hangover:




Zespół Enej, świetna kapela z Olsztyna:








No i gwiazda wieczoru, której przedstawiać nie trzeba - Lady Pank:







Fenkju dla Jacka za wyciągniecie na koncert i za trylion dobrych rad jeśli chodzi o koncertography.
Pozdro!

Tu hejtujemy, komentujemy, generalnie robimy co chcemy(6)

Stare obrazki ze starego Tamronka

autor: fotogramy, dodano: 26 maja 2010

Przeglądałem ostatnio wszelkie obrazki ćpykane moim ukochanym 70-300 ;) mimo, że obiektyw kupiony z praktycznie zerową wiedzą na jego temat, stał się moim ulubieńcem, mimo nie najlepszego (delikatnie mówiąc) autofikusa. Jakoś lubiłem te obrazki, które z niego powstawały ;)
Tak przypominając - wyglądał on tak:


Dorzucam jedne z moich ulubionych obrazków ustrzelonych tym szkiełkiem

Przy dobrym świetle nadawał się on do pstrykania makro, miał nawet specjalny przełącznik z napisem "macro" ;D full professional!

Jedno z moich ulubionych zdjęć z rajdu Barbórki

Straszna walka o światło wtedy była, autofokus też płatał piekielne figle, mimo to byłem z niego wtedy baaaaaardzo zadowolony.

Moja chrześnica Hania, wcinająca paluszki ;)


I jedno zdjęcie pstryknięte podczas ślubu, do tej pory nie wiem jakim cudem to zdjęcie zrobiłem


No i czas na mały bonus ;) zajrzałem na mojego pc, w folder zdjęcia. Znalazłem tam fotki z nauki panoramowania, czynione z okna stancji na Kruczkowskiego, rok temu w marcu ;) chciałem się tego nauczyć przed pierwszą wyprawą na tor ;) stare dzieje ;D (to zdjęcie powstało jeszcze przy pomocy kita, Tamron pojawił się po zawodach w drifcie, gdy nie mogłem nic ustrzelić przez moją krótką ogniskową. Dwa tygodnie po zawodach zapukał do mnie kurier ;D)


Tyle na dziś. Pozdro!

Tu hejtujemy, komentujemy, generalnie robimy co chcemy(5)

Otwarte Mistrzostwa Lubelszczyzny w Motocrossie 29-30.05.2010r.

autor: fotogramy, dodano: 31 maja 2010

Witam! Kilkanaście szotów z domowego podwórka, mianowicie czegoś co jest kompletnie nie moją działką - Motocross. Impreza bardzo mi się podobała, bez żadnej akredytacji można było łazić gdzie się chciało i nikt bez powodu widzów nie wyganiał. Zdjęciowo też bardzo fajnie, na torze duuuuużo się dzieje, a jak dzieje się dużo, to czuję się jak ryba w wodzie. Czasami brakowało jakiegoś dłuższego słoika, ale nadrabiałem to łażeniem.
UWAGA: mogą się chwilę ładować, bo fotki nawet mi się podobują a nie miałem innego miejsca gdzie mógłbym to wrzucić. Także relax, poczekajcie aż się załadują, i dopiero oglądajcie.
No i fotki:






























Pozdro!

Tu hejtujemy, komentujemy, generalnie robimy co chcemy(4)



|
***

Znajomi:

 

Wojtek Kulbaka
Thomek
Dzejdzej
Coala
Instagram



Archiwum:

 

2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
grudzień|listopad|październik|wrzesień|sierpień|lipiec|czerwiec|maj|kwiecień|marzec|luty|styczeń|2009



Kategorie:

 

Motofreak
Relacje z rajdów
Ludzie
Inne
Podróże
Kwiatki, chrabąszcze



Szablon wykonał: Htsz, pobrano z: Szablony.Blogowicz
autor zawartości bloga: fotogramy © 2007
powered by Blogowicz.info