[ Archiwum ] | [ Znajomi ] | [ O mnie ]

Mx Bogdanka - 2010.10.10

autor: fotogramy, dodano: 10 października 2010

Chyba trzecie moje zawody Mx i coraz bardziej mi się to podoba ;) po pierwsze - dyscyplina mocno widowiskowa, jest na co popatrzeć i czym się zajarać, po drugie - na wejściu nie chcą do widzów 1000$ za samą przyjemność oglądania, po trzecie - możesz wejść gdzie chcesz i ustawić się dowolnie blisko trasy, co dla fotoćpyków sprawą istotną jest ;).
Parę zdjęć na zajawkę, reszta tutaj.

1.


2.


3.


4.


5.


6.


7.


Było bardzo git, mam nadzieję, że trochę tego klimatu uchwyciłem na zdjęciach.
Pozdro!

Tu hejtujemy, komentujemy, generalnie robimy co chcemy(5)

SSS Drift Cup - Tor Lublin

autor: fotogramy, dodano: 28 września 2010

Ha, wróciłem ;) 3 raz ogólnopolska impreza driftingowa na naszym kochanym lubelskim torze, trzeci raz niesamowite emocje i wielki pokaz mistrzowskiej jazdy. Co tu dużo gadać - było zawodowo!
Dwa małe minusy - 1. parking - zupełny bezsens by przy imprezie na taką skalę ludzie nie mieli gdzie zaparkować auta, tym bardziej, że do tej pory nie było nigdy z tym problemów. 2. publiczność - szlag trafia jak się słyszy, że to co wyprawiają goście w swoich drift maszinach, każdy koleś stojący obok może powtórzyć - po pijaku, z workiem na głowie i jadąc do tyłu (pewnie dlatego, że jak się ma golfa III lub audi 80 w tuningu to napęd na tył ma się tylko jak się wsteczny wrzuci). Dobrze, że praktycznie cały czas stałem na torze, nie musiałem tym bzdur słuchać.
Dość gadania, czas na obrazki. Jak zwykle na blogu mała zajawka, reszta dostępna tutaj. Aha, koniecznie zajrzyjcie do Wojtka - skubaniec przesiedział dwa dni na torze i naprodukował nieprzyzwoitą liczbę zacnych obrazków.
Stay tuned.
1.


2.


3.


4.


5.


6.

Tu hejtujemy, komentujemy, generalnie robimy co chcemy(2)

Błocko

autor: fotogramy, dodano: 13 września 2010

Taki szybki mały wrzut - mój kompan wakacyjnego travellingu:









Jakby ktoś miał wątpliwości - blogasek nie umarł. Po prostu cholernie nie mam czasu na jakiekolwiek zdjęcia ;)

Pozdro!

Tu hejtujemy, komentujemy, generalnie robimy co chcemy(3)

Rage Race!! 07.07.2010

autor: fotogramy, dodano: 8 lipca 2010

Kolejny raz udało się mi gościć na tej świetnej imprezie. Impreza jak zwykle startowała w Warszawie, meta pierwszego dnia w Kazimierzu Dolnym. Troszkę zbyt późno przyjechaliśmy, ale na szczęście na parking podziemny można było wejść bez żadnego problemu. W tym roku na szczęście już trochę opanowałem emocje, dzięki czemu udało się trochę fajnych kadrów złapać. Rok temu cały foto ekspiriens wyleciał, gdy zobaczyłem te wszystkie fury ;D
Jak zwykle na blogu parę zdjęć, reszta Tutaj.

1.


2.


3.


4.


5.


6.


7.


A, oczywiście pozdrowienia dla hostess, pytających się nas, czy startujemy w Rage Race Fabią Wojtka :D

Tu hejtujemy, komentujemy, generalnie robimy co chcemy(1)

Kunik na Yamaszce

autor: fotogramy, dodano: 26 czerwca 2010

No i nie musiałem długo czekać na okazję do fotografowania czegoś na kółkach ;) Kunik plus jego wspaniała Yamaha na łęczyńskim crossowisku. Enjoy!













No i pan kierowca we własnej osobie, zmęczony ale zadowolony ;)

Tu hejtujemy, komentujemy, generalnie robimy co chcemy(2)

Biała Podlaska volume II

autor: fotogramy, dodano: 4 czerwca 2010

Witam! Korzystając z wolnego dnia dzisiaj wziąłem się za porządki w zdjęciach motoryzacyjnych. A jak to przy porządkach bywa, czasem się coś ciekawego znajdzie. Obiecałem kiedyś, że z treningu driftu na lotnisku w Białej coś jeszcze dorzucę. No i dorzucam ;)









No. Trzeba gdzieś znowu jechać!
Ps: pierwsza część zdjęć jest TUTAJ

Tu hejtujemy, komentujemy, generalnie robimy co chcemy(5)

Otwarte Mistrzostwa Lubelszczyzny w Motocrossie 29-30.05.2010r.

autor: fotogramy, dodano: 31 maja 2010

Witam! Kilkanaście szotów z domowego podwórka, mianowicie czegoś co jest kompletnie nie moją działką - Motocross. Impreza bardzo mi się podobała, bez żadnej akredytacji można było łazić gdzie się chciało i nikt bez powodu widzów nie wyganiał. Zdjęciowo też bardzo fajnie, na torze duuuuużo się dzieje, a jak dzieje się dużo, to czuję się jak ryba w wodzie. Czasami brakowało jakiegoś dłuższego słoika, ale nadrabiałem to łażeniem.
UWAGA: mogą się chwilę ładować, bo fotki nawet mi się podobują a nie miałem innego miejsca gdzie mógłbym to wrzucić. Także relax, poczekajcie aż się załadują, i dopiero oglądajcie.
No i fotki:






























Pozdro!

Tu hejtujemy, komentujemy, generalnie robimy co chcemy(4)

Classic Auto Track Day 15.05.2010r

autor: fotogramy, dodano: 16 maja 2010

Kolejny trip za nami!
Skład można powiedzieć stały, jeśli chodzi o wyjazdy na lotniska - Wojtek, Sobót i ja.
Dziewicza podróż na pokładzie włoskiego ogiera, Fiata Uno w pięknym, granatowo-rdzawym kolorze. Jednak mimo swego wieku maszyna sprawowała się bardzo dzielnie, zrobiła też być może najbardziej szaloną rzecz w swoim życiu. Otóż szanowny pan Przemek, wykorzystując szansę daną przez los być może jeden jedyny raz, overtajknął Dżaguara!

Przejdźmy jednak do rzeczy. Na miejscu Track Day'a (w wolnym tłumaczeniu: napitalanie po torze) pojawiło się zaskakująco dużo autek. Wiele z nich widziałem pierwszy raz w życiu.




Było także zatrzęsienie Prosiaków, w większości była to taka buda


Co najważniejsze, te auta nie przyjechały do Ułęży, by właściciele mogli się polansować, zjeść kiełbasę z grilla itp., lecz żeby używać ich zgodnie z przeznaczeniem...



















Oczywiście nie zawsze kończyło się to sympatycznie dla auta

ten Fiat daleko już nie zajechał..

Dużo więcej zdjęć na forum motolublin.pl - zapraszam!

Dużo aut, dużo tęgich boczurów, dużo zapachu spalonej gumy - jakby nie patrzeć udany dzień!
Przy okazji przetestowaliśmy z Wojtkiem nowe nabytki, Tamrony dzielnie się spisywały, jazgocząc autofokusami i wpluwając na matryce niesamowicie ostre obrazki.
Dzięki chłopaki za kolejny dobry trip!
Pozdro!


PS: jak pewnie zauważyliście zmienił się layout trochę. Na razie przystosowany do rozdzielczości 1280, ale to oczywiście będzie poprawione, żeby mieścił się też na mniejszych ekranach.

Tu hejtujemy, komentujemy, generalnie robimy co chcemy(9)

AutoSalon 08.05.2010

autor: fotogramy, dodano: 10 maja 2010

joł! Odwieczna chęć towarzyskiego blichtru i ogólnie pojętego lansu znów pchnęła nas na salony! Tym razem wybór padł na AutoSalon, bo w sumie wszyscy nawet lubimy auta (tak się jakoś dziwnie złożyło). Zabraliśmy więc swoje czarne Canony w daleką podróż, bo aż do miasta wojewódzkiego Lublin.
Na miejscu wstawiło się 4 młodych foto-dżentelmenów. Od lewej i od góry Wojtek, potem bardziej na prawo Rysiek i na samym spodzie Jacek (plus ja, ale jako, że robiłem zdjęcia to trochę mnie nie widać).


Niejeden zapyta - po co tam jechać? Co oni chcą tam zobaczyć? Ale my dokładnie wiedzieliśmy co chcemy ujrzeć. Japońskiego samuraja o bicepsie Pudziana i sprawności gimnastyczki olimpijskiej. A zwą go Datsun GT-R!

Jacek ustawił swój nietani statyw w bezpośredniej bliskości Nissanka i zaczął strzelać foty, jedna za drugą

Ja jednak poszukałem auta, które mogłoby stanąć w szranki ze złowieszczym Nissanem. Znalazłem takie, całkiem dobrze się spisało, GT-R nie mógł mi uciec ani na krok!

Co napędza GT-Ra? Oczywiście mocarna V6, podwójnie doładowana, z nieskończoną ilością koni mechanicznych i zastępem niutonometrów.

Kiedy już całe pokłady śliny wyciekły nam na podłogę z wrażenia, zaczęliśmy oglądać inne eksponaty. Natrafiłem na kolejnego potwora, w białym świetlistym kolorze.

Ta sama historia - milion koni, 500 przełożeń automatycznej skrzyni, pół auta zrobione z carbonu, killuje spod świateł nawet mojego Cheviego.
Wojtek, odwieczny łowca okazji, hobbysta-amator aukcyjny (plotki głoszą, że to on wymyślił Allegro i Ebaya), wypatrzył wśród licznych stoisk świetną okazję. Nim zdążyłem mrugnąć okiem, już siedział w Hjundaju i czekał na darmowy prezent.

Swoją drogą ciekawa polityka sprzedaży Hjundaja..

Wojtek został w swoim srebrnym bolidzie, tymczasem my ruszamy dalej. Chłopaki wsiadają do czegoś, co mi przypomina jedynie UFO ( gość z obsługi mówił, że to hybryda - czyli pewnie pływa po wodzie).

Panowie zabawiając się gałką utknęli na dłużej. Zostałem sam. Nie było na co czekać. Zobaczyłem wyzwanie dla siebie

Znalazłem go bez problemu, wyglądał trochę inaczej niż w bajkach. Miał dwie końcówki układu wydechowego

i bardzo przyjemne dodatki

Świetne auto. Jak dla mnie największe zaskoczenie całego salonu.

Zacząłem rozglądać się po hali, szukając kolejnych, ciekawych automobilów

W kącie ujrzałem jakieś francuskie bagietki, służące do wożenia rodziny (swojej i sąsiada, na dwumiesięczny wypad dookoła świata).
Otworzyłem drzwi i zastałem tam znajome twarze

zafascynowane francuskim dezajnęm

Powiedziałem "Panowie, ale w tym nie ma nawet krzty sportu i osiągów!"
Wtedy zaprowadzili mnie by pokazać mi prawdziwie sportowe auto, o czym świadczył piękny, do krwi przesiąknięty mocą i przyczepnością dyfuzor pod tylnym zderzakiem

Czas jednak było już uciekać. Na tym zakończyliśmy zwiedzanie lubelskiego AutoSalonu.

PS:
GT-R to ma jednak trochę inny silnik ;D

Ps nr 2:
Koniecznie zajrzyjcie do Wojtka i Jacka. Dużo świetnych zdjęć chłopaki nadziubali!

Tu hejtujemy, komentujemy, generalnie robimy co chcemy(4)

MotoSerce - 10.04.2010r. - vol. 2!

autor: fotogramy, dodano: 1 maja 2010

Wywołałem raffffikii z MotoSerca, dodaję co mi jeszcze wpadło w oko ;)









Komentarze oczywiście jak zwykle miło widziane ;)

Tu hejtujemy, komentujemy, generalnie robimy co chcemy(1)



POPRZEDNIE | NASTĘPNE
***

Znajomi:

 

Wojtek Kulbaka
Thomek
Dzejdzej
Coala
Instagram



Archiwum:

 

2017
grudzień|listopad|październik|wrzesień|sierpień|lipiec|czerwiec|maj|kwiecień|marzec|luty|styczeń|2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009



Kategorie:

 

Motofreak
Relacje z rajdów
Ludzie
Inne
Podróże
Kwiatki, chrabąszcze



Szablon wykonał: Htsz, pobrano z: Szablony.Blogowicz
autor zawartości bloga: fotogramy © 2007
powered by Blogowicz.info